+[scQU -O-TE=marciołka;672222]Dziewczyny pomóżcie!
Moja Zosia ma 7,5 miesiąca, je mleko modyfikowane i w zasadzie tylko mleko :(
Dodaję jej kleik ryżowy lub kukurydziany, kaszkę, ale zjada to tylko z butelki. Czasem od wielkiego dzwonu łaskawie wciągnie kilka łyżeczek owocków (nasz rekord czyli większa część opakowania musu - do dziś pamiętamy). Nie chce jeść żadnych warzyw, żadnych zupek. Chętnie gryzie np. chrupki, ale raczej jej je ograniczam wychodząc z założenia, że jak zgłodnieje to może ruszy jakiś obiadek lub chociaż kaszkę łyżeczką, ale nic z tego... No i już sama nie wiem, co z nią robić. Lekarka doradziła podawanie zupki z butelki, ale Zosia nie chce tego pić, zaciska buzię i koniec!
Może macie jakieś rady, sugestie itd. Dodam, że jak miała jakieś 5 miesięcy to jako tako jadła warzywka łyżeczką, a od mniej więcej 2 miesięcy koszmar...[/quote]
zi
masz ten problem co ja tylko z butli a łyzeczka nie jak miala 7 miesiecy to jadla z lyzeczki a teraz strajk:) daje jej zupki przez butle a owoce je z raczki ale tylko truskawki nic pozatym.niechce to nie nie wpycham na siłe .
|