Cytat:
SylwiaŁ-W napisała
Właściwie im młodsza osoba , tym lżej przechodzi ospę. Najgorzej przechodzą dorośli:(
|
Święta prawda. Mój małżonek zachorował na ospę w wieku 30 lat, załapał ją od swojej 4 miesięcznej chrześnicy. Masakra to była, gorączka po 40 stopni, strupy nawet w gardle i pewnych intymnych miejscach. Męczył się okropnie :Smutny: Za to Emilka (chrześnica) przeszła ospę bardzo łagodnie
