Szogun mój mały za cholerę nie chce smoczka!!!! próbowałam z rożnymi rodzajami smoczków bo mam ich dużo, ale żadnego nie ćumka. nie wiem czy sie cieszyć, bo czasami nie mam siły słuchać już jego płaczu:(
co do wyjść z ukochanym sam na sam to gorąco polecam. ja staram się zostawiać Kubusia co wieczór mojej siostrze chociaż na pól godzinki by pobyć z Pawłem. Mimo, ze oboje ostatnio chodzimy przemęczeni, niewyspani to o dziwo miedzy nami układa się o niebo lepiej niż przez ostatnie tygodnie ciąży.
|