Żyrafa u mnie jak rodziłam 5 lat temu, to M musiał mieć zamienne ubranie i buty i wszystko najlepiej białe, teraz chyba nic się nie zmieniło, ale muszę sie upewnić. Platne u mnie nie jest, ale był jeden problem, bo my nie chodziliśmy do szkoły rodzenia i poszliśmy na rodzinny i gdyby w tym czasie przyszła para, która do szkoły chodziła, to oni by rodzili razem a my nie... temu pewnie, że jest jedna sala do rodzinnych i oni w tym momencie maja pierwszeństwo... Moim zdaniem głupota, kto pierwszy ten lepszy ;) Na szczęście nikt nie przyszedł.
|