ja to na poczatku nie mialam apetytu ale teraz masakra jakas wszystko co sie nie rusza do lazieknki tylko w ciagu dnia wiecej a w nicy nigdy nie wstawalam i dalej jeszcze nie wstaje mdlosci nie mam ogolnie jakos tak dobrze znosze mam nadzieje ze tak do konca nie moge sie juz doczekac nastepnego usg jak juz cos w koncu zobacze a nie tylko pecherzyk plodowy :)
|