Ciąża, poród, wychowanie - serwis dla rodziców Parenting.pl - Wyświetl Pojedyńczy Post - Wrześnióweczki 2009
Wyświetl Pojedyńczy Post
Stary 02-04-09, 12:19   #520 (permalink)
majta89
Pierwsze kroki
 
majta89's Avatar
 
A moja mała tancerka śni mi się co noc ;) Najcudowniejsze sny na świecie !!

Zarejestrowany: 12-02-2009
Posty: 102
Nastrój:
3 podziękowań w 3 postach
Wyślij wiadomość przez Gadu Gadu do majta89
Domyślnie

Cytat:
pumacreate napisała Zobacz post
majta89 ja mam ślub o godzinie 13 z tym, że bierzemy teraz ślub cywilny a w przyszłym roku kościelny. Nie chciałam ryzykować co prawda u mnie brzuszek dopiero teraz zaczyna rosnąć a wiadomo że na weselu się tańczy, a wiadomo różnie to bywa, pozatym też chodziło o to żeby dziecko jak się urodzi miało już nazwisko po ojcu aby w szpitalu nie było żadnych problemów bo u nas roznie jest

Jeśli chodzi o Twoją suknię to moja koleżanka jak wychodziła zamąż a była wtedy w 5 miesiacu to wymyśliła inny myk po prostu gorset tylko poszerzyła a dół sukienki zapięła pod biustem fakt że ona niższa była ale w taki sposób zmieściła się w sukienkę i bawiła się na weselu :) Życzę Tobie udanej zabawy weselnej u mnie to będzie tylko obiadek dla najbliższych, mam nadzieję, że jak już ochłoniesz po tym wydarzeniu to zdasz relacje jak się bawiłaś i czy dobrze się czułaś :):):)
My mieliśmy mieć ślub 23 maja, ale na początku roku zobaczyłam moje dwie ukochane kreseczki na teście i trzeba było przełożyć o miesiąc wstecz:) z narzeczonym sie staralismy prawie rok czasu, po czy odpuscilismy, stwierdzilismy, ze jesli ktores z nas nie moze to jakos damy sobie z tym rade, bo przecież się kochamy. Ale zaczelismy sie przygotowywać do staranek poślubnych. Ja na poczatku grudnai zaczęłam brać folik, narzeczony Androvit i tak po 2 tygodniach starań "na pigułkach" pojawiło się nowe życie, o ktorym nie mielismy zielonego pojecia. Miesiączka sie spóźniała, a narzeczony codziennie powtarzał "jutro dostaniesZ" bo był pewien, ze nic z tego nie wyszło. Jedna mylił się:) PAmietałam, ze jak wcześniej kupowałam z internetu testy owulacyjne dostalam 3 ciązowe gratis. Dwa juz wykorzystałam więc został tylko jeden:) Zaczęły się poszukiwania zaginionego testu:) W koncu go znalazłam i siuuuup do łazienki:) Kiedy na teście ujrzałam dwie kreseczki nie mogłam uwierzyc własnym oczom:O:) To pewnie dlatego, ze przestalismy o tym tak obsesyjnie myslec i psychika sie uspokoiła. Przygotowania ślubne oczywiscie musielismy przerwać [a mielismy jzu załatwione prawie wszystko] i przestawić o miesiac wczesniej czyli na 18 kwietnia:)
__________________
Życie jest za krótkie by je marnować!

[IMG]http://photos.nasza-klasa.pl/3372005/135/main/05446ac819.jpeg[/IMG]
majta89 is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry