Witaj
Ja mam dwójkę Dzieci: starszy w porównaniu z Julką okazał się prawdziwym aniołkiem... Też był bardzo ciekawy świata, a zasypiał jedynie przy piersi i najlepiej u nas w łóżku lub w wózku na spacerze :). Julka to zupełnie inna historia. Ciekawa świata była bardzo, a jeszcze bardziej interesowało Ją to co robi Arek. Czasu na spanie było Jej poprostu szkoda. Mogła być już bardzo zmęczona, ale jak tylko oczka przymykała to od razu był płacz. Na spacerach spała tylko w pierwszym miesiącu, później za dużo się działo. Dosłownie wszystko Ją interesowało.... W wieku 4 miesięcy zaczeła pełzać, by miesiąc później zacząć raczkować :) i spanie znó stało się koszmarem....
Teraz już jest lepiej :). Odkąd przestałam karmić piersią Julka zaczełą przesypiać noce i jednocześnie uczyłam zasypiać Ją samodzielnie we własnym łóżeczku. Jak jest bardzo zmęczona to w dzień idzie spać na 2 godziny (ostatnio było to aż 3,5), a jak bardzo dużo się dzieje to coraz częściej zdarza się, że spania w ciągu dni wcale nie ma.
Vibrucol podawałam Dzieciakom na noc jak ząbkowali
__________________
Areczek :wink2:

Juleczka
|