andzia bidulko kochana, tulimy mocno!!!!!!!!!!!! pokrzycz tu sobie, ulży ci!!!!!!!!!!!
mam nadzieję, że wszystko szybciutko sie skończy i już w poniedziałek, dzieciaki i m. będą tryskać zdrowiem a ty sobie spa zafundujesz!!!!!!!!!!!
a ja już nie gadam, nawet szept powoduje u mnie niesamowite napady suchego kaszlu, boli mnie niesamowicie gardło, oprócz sterydu wziewnego dostałam również sinurpet, infekcja objęła krtań i cholera wie co jeszcze, do tego nie wiadomo czy to podłoże tylko bakteryjne czy wirusowe czy alergiczne, oba leki przynoszą ulgę, chociaż tyle za stówkę, normalnie szlak mnie zaraz trafi, znów kasa poszła wrrrrrrrrrrr
jutro m jedzie z moją rodzinną do babci, do hospicjum, dzisiaj szeptałam z lekarzem prowadzącym to mi powiedział, że babcia nocami szleje, łazi, jakieś ekscesy z miskami wyczynia, na razie nie chce jej wypisać, czyli chyba nie najgorzej, jak jest dokładnie - dowiem się jutro
ja mam zakaz pokazywania się w takich miejscach i rosiewania chorobska, które może jeszcze bardzo pogorszyć stan ludzi cierpiacych
|