Ja daję z masełkiem i wędlinką, kromkę kroję na kilka mniejszych i panna zajada że hoho. Ostatnio braciszek ją poczęstował swoją kanapką z żółtym serem. Troszkę się obawiałam czy później nie będzie miała sensacji ale o dziwo nie.
__________________
Moje skarby:
Przemuś 17.10.2005
Alusia 10.04.2008
|