Marysia chyba wkoncu dochodzi do siebie po szczepieniu bo dzisiejsza noc mielismy o wiele lepsza niz te ostatnie. Faktycznie bylo tak ze czesto sie budzila by sie napic(goraczkowala) Teraz jest juz ok:)
Staram sie nie popadac w paranoje jesli chodzi o ta wage:) Bedzie dobrze:)
|