Droga Kingo!
Mało która ciąża jest planowana :) Jeśli mogę się wtrącić w sprawę ze ślubem, to przecież Twój ślub i jeśli chcecie się pobrać teraz to się pobierzcie. Na pocieszenie powiem Ci tyle, że jeśli chodzi o moją ciążę, to też mi trochę nie w smak, bo chciałam jeszcze troszkę się wyszaleć, czegoś dorobić, znaleźć dobrą pracę, a tu bach!!!--- CIĄŻA!!!! Teraz już się z tym pogodziłam i powiem szczerzę, że jestem nawet z niej dumna i cieszę się, że wraz z mężem i naszym maleństwem.... albo maleństawami będziemy tworzyć rodzinkę. To piękne :) Także uszy do góry. POBIERAJCIE SIĘ TERAZ JEŚLI TYLKO TEGO PRAGNIECIE NIE MA SIĘ NA CO OGLĄDAĆ !
|