my u Ali wlaczamy na cala noc nawilzacz (przed pojsciem spac juz chodzi jakas godzine), wczesniej jest wietrzone,niestety my mamy nawiewy cieplego powietrza wiec jest kaszmar, chyba gorzej niz od kaloryferow,
Ala spi na tarasie opatulona i jak na rzie nie kaszle, wystarczy ze w domu jest i zbliza sie wieczor to jest masakra, ale i tak o niebo lepiej niz bylo
|