Cytat:
monika4 napisała
gabi szukałam dzisiaj na allegro ptactwa żywego i sprzedawcy zapewniają, że wysyłają w humanitarny sposób i żadnego zagrożenia nie ma w transporcie, nie mam jednak pewności czy to się sprawdzi w stosunku do ludzi, trzeba by języka zasięgnąć, jakby nie było żadnych zastrzeżeń i przeciwwskazań, to pakuj Krzysia i ślij do mnie, odeślę jakiś miesiąc po porodzie, jeden szalejący mniej czy więcej już nie zrobi mi różnicy a może jak będą razem to zgrzecznieją i znajdą wspólny, spokojny język 
|
A ja cos sie ostatnio zorganizowac nie moge, zeby na forum posiedziec:(
Gaba te chorujace dzieci wysylane do przedszkoli mnie tez wkurzaja...rodzice w ogole nie maja wyobrazni...
My bylismy wczoraj u mojej babci, kobita schorowana lezy w lozku i na 9 wnukow przyjechalo tylko 3-ja, moj brat i moja siostra. Reszta jak zwykle sobie bimba...ach...szkoda slow