Masaż niemowlaka - kiedy? jak? kto?
Masażem (indyjski Shantala) zachwyciłam się jak mój Joachim miał parę miesięcy. Zabrałam się do lektury, chodziłam na krótkie zajęcia o masażu.
Zaczęłam go masować. Dziecie jednak miało już kilka miesięcy i często uciekało mi z nóg albo miało inny rytm niż ja wyczytany z książki. Obecnie mam większą wiedzę i wiem, jak sobie poradzić w takich sytuacjach. Teraz Jo ma 2,5 roku, powróciliśmy do masażu kilka miesięcy temu i co jest w tym najpiękniejsze, że Joachim chce masować mnie! Oczywiście jest to szybkie i wg jego wizji, ale prawda, że dzieci nam oddają co im dajemy jest wielka.
Zalety masażu są nieocenione w pierwszym okresie życia dziecka. Niemniej jednak myślę, że wyzwaniem jest niezaniechanie tej praktyki jak dziecko jest starsze i rozszerzenie na partnera również.
Jakie są Wasze doświadczenia?
PS
chcę jeszcze poznać masaż szwedzki i masaż chiński (leczniczy, na sucho bez olejku)
__________________
Magdalena, mama Joachima (2006) i Laetiti (2009)
|