Dziecko koncertuje w lozeczku od jakichs 15 minut - nie wiem kiedy padnie.
Jutro B zawozi papiery do zlobka, takze decyzja podjeta - czas dzialac.

Oby tylko chorobska odpuscili, bo ze zlobka nici....Modle sie o jakies jasniejsze niebo nad nami i naszymi maluszkami.
Uciekam narazie papa
