Wczoraj bylam w szpitalu wyjasnic moja sprawe i okazalo sie ze lekarka sie pomylila co do dat i chciala mi wywolac porod!!!Na szczescie tak jak juz pisalam jestem ciekawska i wszystko sprawdzam co mi wpisuja w karte i dzieki temu nie doszlo do tragedii....tak mi sie wydaje,bo z tego co wiem wywolanie porodu gdy nie trzeba jest raczej niebezpieczne.Zabrali mi karte i beda teraz sprawdzac która to lekarka nie dopatrzyla tego,lada dzien sie dowiem...mimo wszystko nadal mam dobra opinie o tym szpitalu,bo lekarka ktora dla mnie wszytko sprawdzala a propo tej pomyłki zachowala sie bardzo profesjonalnie.Zobaczymy jak ta sprawa sie zakończy,na pewno o tym napisze.A moja rada,sprawdzajcie dokladnie co wam wpisuja w karte!
|