Witam sobotnio.
Mimo -5 na termometrze wysłałam M z Alką na spacer, żeby chociaż na chwilę łyknęła świerzego powietrza. Wrócili po 15minutach, bo M stwierdził, że jest strasznie zimno i wieje za mocno. Alka za to z rumieńcami, jakby wymalowana buraczkiem była i zadowolona teraz śpi. A ja korzystając z ich nieobecności posprzątałam mieszkanko.
Starletko zdrówka, zdrówka, zdrówka:36_3_16:
Patusia ile słodkości u ciebie :36_2_22:



:36_2_56:
Patusia co do prezentu. Teściowa
(przyszła nie doszła) od swoich dzieci na gwiazdkę dostała piękny zestaw obiadowy na 12 osób. Gratulacje dla brata.