Wydaje mi się że zjada odpowiednią ilość (100-140ml w zależności od chęci), uczulenia nie zauważyłam a z kolkami meczę się już dłuższy czas jeszcze przed podaniem mieszanki. A dlaczego chcę przestać karmić?? Od samego początku strasznie się męczę. Najpierw nie miałam pokarmu, potem był nawał, ciągłe zastoje, bolące piersi, zmasakrowane brodawki..... Teraz wydaje mi się że załapałam grzybicę brodawek. Mam oznaki jakie opisywała pani Dorotka (świecące brodawki, białe punkciki na czubku, bolące). Już mam szczerze mówiąc dość tego. Podobno laktacja normuje się do miesiąca czasu a u mnie nie zapowiada się żeby cokolwiek się unormowało. Muszę iść chyba do lekarza z tymi brodawkami ale nie wiem do jakiego. U mnie jest tylko jedna poradnia laktacyjna mieszcząca sie w szpitalu i niestety chyba nie moge liczyc na pomoc tam bo panie położne na oddziale noworodków gdzie przyjmują szybko zbywają potencjalnego pacjęta (już byłam). Tak miej więcej to wygląda
|