troszke nadrobilam ale tez weny brak, i ja dowiedzialam sie dzis ze moja kuzynka straciła ciaze...jeszcze niedawno dzwonila ze na swieta przyjada w 3-ke...niestety nie tym razem...JAKIES FATUM CZY CO?
padam dzis- jutro i w niedziele znow walcze sama -to tak na pocieszenie Dominika- :) K do 21 w pracy:( a ja musze jeszcze przygodowac w niedziele potrawy na wigilie...bo tesiowie przyjezdzaja do nas...ehhh nie wiem jak sobie poradze...
ZA ZDROWE I RADOSNE ŚWIETA!:)
DOBREJ NOCKI
__________________
Justyna,Maja i Milenka
Ostatnio edytowane przez inka : 21-12-07 o 22:28.
|