dziękuje za rady co do jabłek i śliwek, próbowałam może jest troszkę lepiej ...?
co do zabawek to nie mogę powiedzieć, B. ładnie bawi się starymi zabawkami, które zna, najlepiej tmi grającymi, ale lubi też jak mu w książeczkach obrazki pokazuje...nie mam z tym problemu, oczywiście jak ma gorszy dzień to marudzi na wszystko, ale wtedy berek w chodziku pomaga..ja uciekam a on mnie goni i tak po całym mieszkaniu...a mamy tylko 2 pokoje...
mały niedawno zasnął, więc mam trochę czasu na internet...
pozdrawiam
|