Witajcie moje droge panie!!!!!
Właśnie uśpiłam mojego małego łobuza więc mogę sobie spokojnie zasiąść i trochę popisać!!!!!
U mnie ostatnio Trochę się poprawiło z nockami. Nikoś dostaje po kolacyjce o ok. 22 jak się przebudzi mlekook. 150 wypija i śpi do ok 1, 2 daje mu wtedy cyca i jeszcze jedna pobudka i śpi do rana. Czasem kręci się i mruczy np. dzisiaj ale to przez sen. Nw. czy mu się coś śni, czy może coś go boli. Nie mam zielonego pojęcia. Raz jest dobrze a raz trohę gorzej. Całe szczęście już się narazie nie budzi z przeraźliwym płaczem więc myślę że tak zostanie.
Co do dnia to cały czas mi nie chce spać:((((((((((((((((((((
Co go położe do łóżeczka jak jest już taki senny to on myk na boczek i wstaje. A radochę ma z tego nieziemską. Wzięłam się na sposób i usypiam go w wózku bo inaczej nie spał by cały dzień. Sprawdziłam to i chociaż padał ze zmęczenia to nie dał za wygraną. Potem był jednak tak zmęczony że całą nockę miałam przerypaną!!!!!!!!!!!!!!!
Anna co do tych zabawek to u nas jest identycznie, ciągle się wszystkim nudzi, 5 minut i już go nowa zabawka nie interesuje.To chyba jednak taki okres, ciekawi go tylko to co nowe. U nas jest jeszcze tak, że mały jak siedzi w krzesełku to wyrzuca wszystkie zabawki które ma i się za nimi rozgląda gdzie poleciały./
Anna u mojego jest tak jak u Julci, wstajee na nóżki i puszcza się łapiąc równowagę. Jak ją traci to bęc na tyłek i na nowo, ale muszcze wam powiedzieć że jak jię przewraca to tak to robi delikatnie, jakby wiedział że zarza zrobi bam. Niezły ubaw.
Bartusiowa mamo u nas na zatwardzenie najlepiej sprawdziły się suszone śliwki ze słoiczka Gerbera. Mały po nich ładnie robił kupki, tylko takie ciemne jak śliweczki. Pomogło nam bo teraz raczej już nie ma z tym problemu:))) Życzę powodzenia może i wam pomoże.....
U nas dziś ładne słoneczko więc spacerek już zaliczony!!!!!
Pozdrawim was cieplutko moje kobitki i zaglądajcie częściej:))))) :buziak:
|