Cytat:
sabina2605 napisała
Cytat:
Justyna848 napisała
opowiem Wam cos smiesznego, co mi sie przypomnialo zwiazanego z myleniem slow. Wchodze kiedys do publicznej ubakacji i pukam do zamknietycch drzwi, a stamtad dochodza slowa: prosze, yyy otwarte yyy, zamkniete, yyyyy zajete!! tak strasznie zaczelam sie smaic ze musial wyjsc!! Z toalety powiedziec prosze!!!:36_2_27:
|
Jejku ale się uśmiałam!!!! 
|
to mi sie przypomnialo jak mi moja siostra opowiadala ze jak byla w gimnazjum i byla dyzurna, zamknela sie w sali zeby spokojnie zmazac tablice, rzygotowac jakies tam pierdoly do lekcji i zeby nikt jej nie wlazil...
nagle ktos zapukal do klasy a moja siostra odruchowo krzyknela ZAJĘTE!!
jesli chodzi o laptok to ja tak mowie hehe i jeszcze kordle mam... a moja kuzynka spi na poscieradle
