Cytat:
kajocha napisała
ojoj... a co jest przyczyną tego ? wiesz ja poszłam z Alą i Pani psycholog stwierdziła, że Ala jest bardzo dobrze rozwijającą się dziewczynką a powiem Ci, że bałam sie tej wizyty... Jak już dziecko jest chore i trzeba się nim zająć (rehabilitacja) to potem się bojisz czy aby coś jeszcze mu nie dolega. Ja trzymam za Danielka kciuki. On najwyraźniej potrzebuje więcej czasu... urodził się za wcześnie i może musi jeszcze dojrzeć do różnych rzeczy. Ja myślę, że powolutku zacznie się otwierać. Mów do niego, staraj się pokazać mu różne różniaste zabawki i myślę, że zobaczysz za jakiś czas oczekiwane reakcje :) A ta Pani psycholog co opiekuje się Danielkiem zaleciła coś specjalnego dla pielęgnacji jego stanu psychicznego ??
|
dopiero bede z nim szła na pierwsza wizyte. cwicze z nim duzo, pokazuje mu zabawki, bawie sie z nim, pokazuje mu nowe miejsca, ale boje sie ze moze ja robie cos nie tak, moze za mało....i jeszcze chyba popadam w depresje, naprawde nic mi sie nie chce, cały czas mam zły nastrój, jestem senna i pesymistyczna. no i to niskie cisnienie (po wypiciu mocnej kawy z dwóch czubatych łyzeczek- 97/53 p.123, i za cholere nie moge go podniesc)
a wracajac do rehabilitacji, to według rehabilitantki Daniel rozwojowo wygląda na 3,5 mies dziecko...na brzuszku nie chce podnosic główki, za słabo wodzi oczami, główkę bardzo mało odwraca na rózne strony, nie chwyta zabawek, w pozycji siedzącej nie łapie równowagi (tzn. główka mu sie kiwa na prawo i lewo)