Cytat:
ninnare napisała
Aivon - dobrze zrozumialas.
W sumie troche sie przyzwyczailam do zakladania tych lapek, moze za bardzo.
Ale jak jej kilka razy nie zalozylam to miala podrapana buzke nie wygladalo to ladnie.
To moja pierwsza dzidzia, mama daleko wiec z radami na biezaco troche krucho :)
A co z tymi paluszkami w buzi?
czy to zalezy od dziecka, ze jedne pchaja drugie nie..?
|
Z paluszkami w buzi to tez zależy od dziecka.Mój starszy synek ssał smoka, więc potrzebę ssania miał zaspokojoną;).A młodszy "zaspokajał" się cycusiem:)).trochę jeden i drugi wkładali paluszki do buzi,bo to normalne u maluszków,ale nigdy nie ssali kciuka.Najczęściej prawie cale piąstki dzieci wkładają do buźki jak dziąsełka zaczynają "ząbkować"