Cześć Dziewczyny,
Mojemu Rafciowi chyba, rzeczywiście produkty mleczne nie służą, był już spokojniejszy:) A ja przyznaję bez bicia, że ostatnio dałam czadu mleko, serki, jogurty, itp i to w ciągu jednego dnia, za dużo!
Dziś byliśmy na szczepieniu mały popłakał troszkę i śpi, jest senny i trochę marudny, ale to nic. Dostał dwa zastrzyki, w jedną i drugą nóżkę.
Dostałam od razu skierowanie na USG bioderek, jestem umówiona z małym na 2 grudnia, mam jeszcze skierowanie na dodatkowe badanie słuchu (przez tą ospę wietrzną co miałam w 4/5 miesiącu ciąży).
Pogoda u nas też kijowa leje i wieje, brrr
Buziaki
__________________
|