tez sie ciesze ze mozna sobie popisac, porownac doswiadczenia i troszke ponarzekać
a wlasnie jak tam wasi mezowie?? pomagaja wam
bo moj to nie powiem sie stara kapie codziennie malego no chyba ze ma popoludniowa zmiane wtedy jestem zdana tylko na siebie, najlepiej jest jak ma na nocke tak jak teraz bo ja moge sie wyrwac z domu na zakupy a m zostaje z malym i nawet jakos sobie radzi, nie powiem mam bardzo duze oparcie w nim, teraz sie zajmuje malym bo pozniej bedzie musial z olkiem zostawac jak wroce do pracy, bo ja tez pracuje na zmiany wiec bedziemy sie mijac
__________________
|