I ja dziewczynki dołączam sie do życzeń:))
Ależ mnie wczoraj i dzis głowa boli:(.wczoraj to az sie rodzinka przestraszyła:) dzieci pozdejmowały ubrania z suszarki , poskladały:) odkurzyły u siebie w pokojach, i tylko mi dogadzali :)
A mąż nawet pozmywał i umył podłogi :) Ehhh, to jest życie,,, tylko żeby tak nie bolało:)
Młodszemu tak sie pomoc spodobała że właśnie odkurza w pokojach i już się naszykował ,ze zaraz mopem przeleci :))
|