dziewczyny
moja maluska miala 3 dniowa goraczke..to taki wirus po ktorej dziecku na cialku wychodza czerwone plamy..jak je zobaczylam myslalamze zawalu dosstane..szybko zmezem pojechalismy do szpitala..wczesniej sprawdzilam na necie objawy i juz przypuszczalam co to moze byc..i tak wlasnie bylo to to .opinia lekarza..dzis mala nie ma goroaczki juz ale plamki moga sie utrzymac jeszcze jeden dzien..tak jej spadla goraczka ze wczoraj wieczorem mierzac jej termometrem do pupci bez odejmowania 5 kresek miala 35 5 wiec sie wystraszylam..bylam rano u lekarza.ale bylo pelno chorych dzieciaczkow i babka w rejerstracji kazala mi przyjsc na 15 30
wszystko sie wyjasni..jednak widze ze moj robaczek juz sie duzo lepiej czuje nawet sie usmiecha do mamusi hehe
dzieki wam za posty calusy
|