kurcze Ania, latwo Ci na pewno nie jest, trzymaj sie...
moge sobie wyobrazic jak trudno jest dobrac diete dla Julci ale dasz rade, bo my kobitki silne jestesmy! sil Ci zycze!
Natalka jest na sloiczkach :( wybrzydza tym co ja jej ugotuje... poza tym nie chce jeszcze jesc wiekszych kawalkow tylko caly czas papki....
nasza nocka tez byla tragiczna, u Julci to przynajniej wiadomo od czego a ja nie wiem co przeszkadzalo Natalce, od 23 budzila sie co chwile z placzem i nie mogla spac, kecila, przewrcala i tak przez pare godzin... nie wiem...
Ania ja wiem ze jest ciezko patrzec na cierpienie naszych dzieci, mam nadzieje ze Julka szybko sie wyleczy z AZS i beda tylko radosne dni
trzymajcie sie!
|