wła¶nie niektóre dzieci tak maj±, np siostry synek nigdy nie weżmie smoczka do buzi, mój za to uwielbia, wydaje mi się że ze smoczkiem jest trochę łatwiej, wtedy lepiej zasypia.
Mój synek ¶pi w łóżeczku u siebie ale niestety muszę wstawać do niego ze dwa, trzy razy by go nakarmić, łóżeczko mam w naszym pokoju to jest mi trochę bliżej do niego.
|