A ja raczej też stawiałabym na ząbki. U nas ząbkowanie od początku przebiegało burzliwie i za każdym razem było tak, że mały ryczał przy próbach karmienia mimo, że było widać ,że jest głodny. Wszystkie maści o kant rozbić. Wypróbowaliśmy wszystkie dostępne środki i najlepszy okazał się dagomed 44-homeopatyczne granulki, ale to przy mniejszych dolegliwościach, a kiedy mały już strasznie płakal i nie byliśmy w stanie go uspokoić to czopki przeciwbólowe.
__________________
|