Dzieńdoberek wszystkim na nowym forum :)
MIAŁAM BOOOSKĄ NOC!!!!!!Kajtek obudził się o 2.00 i 6.30

jestem wyspana jak mops. Niestety jednak nie działo się tak na moim mleczku tylko na Bebilonie, bo nie mógł kupki zrobić cały dzień. Postanowiliśmy dać sztuczne i za drugim zamachem poleciała cała pielucha. Szkoda, że na moim pokarmie tak nie śpi, ale cóż,...trudno się mówi.
Mam też problem...może mi któraś coś doradzi - jakieś 2 dni temu w kąpieli zauważyłam, że Kajet ma cały plecki i pupę wysypane...nie wiem co to jest bo dopiero dotykając dłonią czuje się taką kaszkę. Nie widać jej za dobrze gołym okiem - tylko jak się przejedzie ręką. Czy to alergia pokarmowa? w takim miejscu?
spoczko witaj!! ja się chyba nie przyzwyczaję do Twojego nicka
martusia współczuję nocki - ja się dzisiaj wyspałam, ale tylko dlatego, że mój mąż postanowił mi to sprezentować - ja tylko Małego przewijałam i odciągałam swój pokarm.