witam ponownie:)
Troszkę minęło od ostatniej mojej wizytu tutj :) ale jestem ... udalo sie :) Moje maleństwo zdrowe jak narazie :) ostatnio stwierdzilam, ze robienie zbyt duzej ilosci specjalistycznych badan moze nam kobieta troszke pomieszac w glowie i pozniej sie niepotrzebnie przejmujemy ... wiecie co uwazam ze badania nalezy robic ... ale bez przesady testy Pappa, toxo itd tragedia :/ Zmieniajac temat, wczoraj urodzila moja znajoma sliczna zdrowa coreczke :) I przyznam sie ze tez juz bym chciala urodzic i moc trzyac w ramionach naszego skarbka ... ale wiem wiem trzeba poczekac jeszcze te kilka miesiecy :)
Ostatnio chcialam zobaczyc w ktorym miesiacu jestem :? i klops co strona to lepiej pokazuje, na jednej ze w polowie 3 na innej koniec 3 a na jeszcze innej 4 miesiac :P rewelka, nie inaczej jest tez z trymestrami :P teoretycznie 13 zaczyna II trymestr, ale czy napewno?? :P Na innych stronach z 15 tygodniem rozpoczyna sie II trymestr. :)
Tak sobie ostatnio myslalam o moich humorkach i przyznam ze zaczynm sie juz gubic :/ Z jednej strony moj maz kochany irytuje mnie mega giga, a z drugiej strony to mysle sobie ze poblem nie lezy u niego , moze nie tylko u niego ale i u mnie :/ Moj kochany mezus jest typem spokojnego aczkolwiek z przedziwnym poczuciem humoru, ktorego czesto nie rozumiem :/ A ja typ przejmujacej sie i w miare poukladanej wychodze z siebie jak cos nie idzie wg planu albo jak moj maz marudzi!!!! Jesli to tylko wina hormonow u mnie to niech sie juz to skonczy :P Wiecie co, sprawdza sie powiedzenie przeciwnienstwa sie przyciagaja :P U nas w 100%. Ale mimo tych ekscesow kochamy sie i cieszymy sie na dzien kiedy malenstwo bedzie juz z nami na swiecie :) Pozdrawiam wszystkie przyszle i obecne mamusie :):36_8_6:
