tez mi sie zdaje, ze z usg trzeba poczekac troche.
ja bede w poniedzialek, tj 1 wrzesnia, wg miesiaczki to prawie 9 tydzien ciazy. lekarka po stwierdzeniu ciazy (tydzien po planowanym okresie, m/w 5 tydzien ciazy) namawiala mnie zebym za 2 tygodnie juz przyszla, na co w pracowni usg powiedziano, ze spokojnie, nie ma co sie spieszyc. jesli zadnych krwawien itd nie bedzie to nalezy byc dobrej mysli i nie spieszyc sie z usg do tego 8/9 tygodnia. wtedy juz widac wiecej niz pecherzyk, wtedy tez bije serduszko itd.
z drugiej strony rozumiem potrzebe pojscia do lekarza i na usg wiec nie bede Ci mowic, zebys poczekala :) po prostu idz, najwyzej stwierdzisz, ze wydalas niepotrzebnie kase bo i tak kaza Ci przyjsc za 2 tygodnie, a ciaza jest mlodziutka :)
3mam kciuki za decyzje :) a z tymi zachciankami itd, spokooooojnie jeszcze i one przyjda :)
choc np ja w pierwszej ciazy oprocz tego, ze tylam przeokropnie ;-) nie mialam zadnych objawow typowych dla ciazy. ani wymiotow, ani zachcianek tylko apetyt :)
|