Witam Szczęśliwe Mamusie....
....co do teściowej, to miałam strasznego stresa, zwłaszcza że nie jesteśmy małżenstwem(do 20 września:) a ona jest tradycjonalistką!!!a jej reakcja to odwrotność spodziewanej...zaczeła mnie całować i przytulać, było batdzo poruszająco, ale przemiło!!!
brzuszek juz strasznie widać....jest śliczny, nigdy tak nie cieszyłam sie z extra kilogramów:)...moje baby ma juz ok 8 cm.....cudo
|