o kurcze dziewczyny, ale ja wam zazdroszczę tych zachcianek. wszystkie tylko jakieś sery, fasolki, tuńczyki, a za mną... cały czas czosnek chodzi. i miażdżony, i granulowany, i na ziemniakach i w mizerii. jak kanapki to tylko z sosem czosnkowym, jak surówka, to z czosnkiem, zapiekane ziemniaki? dlaczego nie, ale jakby smakowały z kostką czosnkową... fuj! i blechh! czy ja nie mogę po prostu chcieć banana?
__________________

† 2-07-2010 8 tydzień, 4 dzień ciąży...
|