...jak radzimy sobie z ubraniami??nie radzimy sobie:)....wszystkie spodnie nosze bez zapinania guzika i suwaka:)kupiłam kilka luznych koszulek, dłuzszych...najgorsze przede mna, we wrzesniu wychodze za mąż, ostatnia miara 2 wrzesien, obawiam sie że krawcową czeka dużo pracy:)ja wczoraj zjadłam suszi...mój kolejny grzech(niestety musze z pieczoną rybka)....
wczoraj odnalazłam lekarza cudo...u niego chce spedzić reszte ciąży!!!pozdrawiam szczęśliwe mamusie!!!
|