Nusiu szczerz wspolczuje calej sytuacji, ja to mam juz za soba, ale moja tesciowa juz mnie zna na tyle, ze wie, ze nie ma prawa sie wtracac nie do swoich spraw i za to ja lubie i szanuje.
Hura wreszcie bank szanownie wyjsnil moja sprawe i juz jest ok - moge robic przelewy.
Mi tez brzuch jakos dziwnie urosl i zastanawiam sie jak ja bede od wrzesnia prowadzila zajecia sportowe z dziecmi:(
|