agnieszka wiem cos o tym..jestem jak zombie..Kajek od zawsze nie lubil spac ani w dzien ani w nocy ale ostatnie nocki to juz koszmarrr..budzi sie parokrotnie i chce sie bawic..do tego usypianie trwa ponad dwie godziny!jakas cholera czy jak??! nie moge sie polozyc w ciagu dnia a sennosc mi doskwiera najbardziej tak jak w pierwszej ciazy..ide bo szkodnik sie obudzil..papap
|