Witam.Rodziłam w tym szpitalu moje drugie dziecko w 2006r.Na porodówce natrafiłam na bardzo nie miłą p.położną.Może była nie miła bo trafiłam tam przed godz.2 w nocy,nie wiem.Poza tym lekarz który mnie szył,młody,nie zbyt miły robił mi wyrzuty że czemu przyjechałam do nich jak wspomniałam wcześniej że rodziłam Pucku.I zamiast leżeć na sali po porodzie to wywieżli mni na korytaż.Cała reszta w miare,ale moglo być lepiej.
