ja jeszcze nic nie kupuję, krzyczą na mnie i wypominają różne przesądy...także stwierdziłam, że dla świętego spokoju zacznę zakupy robić we wrześniu, ale ciuszki i inne rzeczy oglądam i nie mogę się doczekać kiedy maleńka przyjdzie na świat;ogólnie ostatnio słabo się czuję-od wczoraj nie mogę spać na plecach i prawym boku, bo strasznie mnie flaczki i żebra bolą, no i mała strasznie kopie, tak że czasami stasznie zaboli...od początku ciąży przybyło mi już 10 kilo, jak wchodzę po schodach na drugie piętro to tak jakbym szła na 4,a ty jeszcze 3 i pół miesiąca do końca:)
__________________

|