No wróciłam :)
A tu patrzę, że jakieś problemy się pojawiają? Pocieszam, że chyba każdej tak twardnieje do czasu do czasu brzuszek i to jest zdaje się całkiem normalne (takie skurcze, nie wiem, ale wydaje mi się, że to skurcze braxtona-hicksa). Jak cię to martwi, to spytaj lekarza - ja do mojego uderzam zawsze, jak mnie coś niepokoi :)
__________________

|