Ocena dotyczy Kliniki Położnictwa i Perinatologii SU na I piętrze.
Leżałam tam zarówno jako pacjentka w ciąży (z powodu cholestazy ciążowej) i jako położnica (cc wykonane w 39 tygodniu).
Miałam lekkiego pecha, gdyż połowa oddziału była w remoncie i w związku z tym zagęszczenie łóżek na salach było maksymalne.
Ogólnie oddział oceniam na 4 z plusem, nie szłam tam rodzić dla wygód ale dla swojego i dziecka bezpieczeństwa.
Opieka lekarzy bardzo dobra, wręcz najlepsza w Krakowie, to samo można powiedzieć w temacie opieki nad noworodkami. Gdy pojawiał się jakiś problem, lekarz zjawiał się od razu.
Położne na oddziale, jak i Bloku Porodowym (przeniesionym tymczasowo na parter) miłe i pomocne, personel Bloku operacyjnego i sali pooperacyjnej wręcz ludzie anioły, a anestezjolog dr Gołąbek - bajka, cudowne ręce.
Mimo CC na prośbę dostałam dziecko od razu po przewiezieniu na salę ogólną (czyli w moim przypadku po 14 godzinach od cc, które odbyło się z komplikacjami i stąd przedłużony pobyt na popie). Od razu dostałam do łóżka telefon do pielęgniarek noworodkowych i w razie problemu, bądź chęci oddania dziecka na noc miałam dzwonić.
Miłym zaskoczeniem było to, że szpital dysponuje rzeczami dla dziecka (koszulki, kaftaniki, śpioszki oraz rożek), ba są nawet jednorazowe pieluchy dla dzieci (Bella Happy), chusteczki nawilżane (Hipp) oraz kremy do pupy.
Co najważniejsze, nie zauważyłam aby dzieci były dokarmiane. Mieszankę podawano na życzenie mamy, bądź gdy zanotowano znaczny spadek wagi (wtedy informowano o tym mamę, najczęściej było to po kąpieli dzieci).
Położnice dostają wkłady poporodowe, gdy skończą się jest wystawiony zapas na korytarzu obok łazienki.
Ogromnym plusem jest to, że na oddziale jest dwóch certyfikowanych doradców laktacyjnych, bardzo pomocnych zwłaszcza gdy zostaje się mamą po raz pierwszy.
Wyżywienie dość dobre jak na warunki szpitalne.
Jedyny minus to warunki lokalowe oraz łazienka, ale po gruntownym remoncie ma się to zmienić.
Można dużo by pisać, jak wszędzie pracują tam ludzie, którzy mają swoje lepsze i gorsze dni. Jednak nie brakuje im fachowości i zaangażowania.
Podziękowania dla lekarzy: dr Mamak - Bałaga, Huras, Rybak - Krzyszkowska, lek. med. Sajewicz i Ossowski.
Ostatnio edytowane przez mafinka : 19-02-11 o 14:31.
|