Cytat:
littlemum napisała
hej dziewczynki
padam, musialam wsac o 6 na zajecia, teraz jeszcze przede mna pisanie analizy utworow bo jutro seminarium i musze to w koncu oddac, a potem jak nie zasne to moze jakis filmik obejrze. u mnie z jedzeniem ciagle licho, owoce mnie odpuchaja jakos a na pomarancze jestem uczulona :(
a wlasciwie na to czym je pryskaja, pamietam tylko raz zjadlam chyba z kilo pomaranczy jak bylam we wloszech, kupilam takie czerwone i one nie byly pryskane tym dziadostwem az mi sie uszy trzesly, jak wracalam to pol torby mialam zaladowane pomaranczami  taka to bym sobie zjadla, pyszna czerwona pomarancze...:he:
ni nic bede pisac
a jeszcze a propos sexu dziewczyny nie bojcie sie...
dla mnie to jest najlepszy sex w zyciu....
masakrycznie sie uwrazliwilam i moj manius tez mowi ze nieeebo....
a dzidzius jest osloniety i podobno jest mu milo jak sie macica kolysze 
|
odpisuje pokoleji bo jak zwykle naklikalyscie tyle ze hoho... az mi zupa wykipiala jak was czytalam :P
littlemum wyslac ci pomarancze?? a mysle ze w polsce tez mozesz dostac niepryskane... pytaj o biologiczne!!
czytam dalej i odpisuje:)