hej dziewczyny... :)
dziś mój brat mnie zabije... ;p właśnie ściągnełam pranie i zobaczyłam że jego nowiuśkie i drogaśne jeansy pofarbowały od metki na czerwono. Ale się wkur....
A tak wogóle...ozywiście wstałam patrze a Adrian kozysta w wolnego i... gra... a oczywiście samo się posprząta... dopiero teraz robi to co mógł zrobić wcześniej... jak nie powiem to nie ruszy... :/
Znów nie mogłam w nocy spać. Na dodatek srasznie mnie nogi bolały a o krzyzu już nie wspomne bo to od niego cały ból rozchodził się po nogach.
Co do usg to ja pod koniec ciąży chciała bym usg 3d ale pod koniec ciąży jak dzidzia już będzie spora... no i żebym miała nagranie na cd... taka pamiątka :)
Dobra ide pakować rzeczy w pudła... zaczynamy oczyszczać pokój przed gipsowaniem i malowaniem...
Będe później kochane.... buźka :)
p.s. jak by co piszcie na gg... jestem ciągle na nim tylko na niewidocznym :)
|