no tak.. niektorzy to maja dobrze ile razy nie zapytam o golabki, pierogi czy nalesniki to wszyscy kupne!!!

a przoduje moj tatus ktory jeszcze niedawno sie dokarmial do obiadkow mojej mamy... ona mu diete robila a on wychodzil i sobie dokupowal gotowe dania

kiedys jakis numer gg mialam ale co to bylo to nie wiem...moze gdzies w kompie znajde jakies stare dane:(