no widziałam że masz problemy z gg... a numer masz już swój??
vifona wczoraj też sobie kupiłam :) a lodów tyle bo jak mnie najdzie to żebym nie musiała biegać do sklepu tylko do zarażalnika.... zresztą sama w domu nie jestem może ktoś też będzie miał ochote na loda :)
A gołąbki kupne.... no bo w ciąży gołąbki nie zbyt są wskazane ale to tylko ze względu na kapuste (wzdęcia) no ale dwa malutkie nie zaszkodzą.... nie chce mi się nic innego wymyślać na obiad bo jak chwile stoje przy kuchnce to mi słabo się robi.... no i w te upały częściej niedobrze mi... na szczęście nie wymiotowałam odkąd jestem w ciąży (no raz wymiotowałam ale to sos mi zaszkodził)
|