dziękuję za odpowiedź
witam
w zasadzie to nie trenujemy za dużo... powtarzamy zasady pisowni, ma ortografitti robi zadanka, pisze słówka w ramach dyktanda...ale głownie buntuje się jak ma siąść przy polskim...
teraz wzielam korepetycje z polskiego.. by ktoś wytłumaczył jej język i nauczyl lubić... Może to coś da... albo chociaż poprawi:) jej nie tyle błędy ortograficzne, co stylistyczne i językowe. nauczy ją pisania większych tekstów... po prostu język nam kuleje.. jako calość, a ortografia to tylko element.
może jakaś prosta metoda mało na początek czasochlonna i zachęcająca...ja wiem, że nie ma gotowych rozwiązań:) ale liczę najpierw na cos prostego by ją zachęcić.. a potem szlifować język tak naprawdę.
__________________
|