No coś ty! 150?!! My daliśmy 45 zł i to polskiej firmy. Nie jest z bajerami i ma tylko dwie przegrody- dużą na książki i małą na kanapki ale coś za coś.
Janek bardzo zadowolony i buzia mu się nie zamyka po powrocie do domu. Wychodzi na to, że to tyko ja miałam pietra, a on sobie super poradził- ale może lepiej nie zapeszać. Już 3 mamy pytały mnie o jego ergonomiczny ołówek bo zrobił niemałą furorę w klasie. A jak tam wasze wyprawki- podobają się?
__________________
Mowa jest srebrem a milczenie złotem
|