Spotkałam ostatnio koleżankę-jej córka ma teraz 16 miesięcy. 2 lata temu w wakacje pojechała do pracy i poznała chłopaka. Jakos tak się zbliżyli, że poszli do łóżka. I zaszła w ciążę.
Opowiadała, że bardzo płakała jak zrobiła test. Ale teraz z perspektywy czasu uważa, że to najlepsze co ją w zyciu spotkało.
I bardzo mnie te jej słowa budują.
My mamy już mieszkanie, powoli się urządzamy, ale naprawdę brakuje w nim maleństwa...
Gdybym mogła cofnąć czas to nie zastanawiałabym się...
No a u Ciebie z siostrą....Brak słów. Wkońcu jesteście we trójkę, powinna pomysleć.
A co na to rodzice?
__________________
Maciuś-ur.2.12.2011-2710g, 54cm
Dokądkolwiek pójdę poniosę ze sobą Twój pierwszy krzyk...
Ostatnio edytowane przez madzialska : 02-09-10 o 15:23.
Powód: literówka
|